
Siostry Halliwell mają nowych sąsiadów. Młodzi ludzie wyglądają wprawdzie bardzo sympatycznie, ale wkrótce okazuje się, że mają złe zamiary. Chcą odebrać siostrom czarodziejską moc i ukraść ''Księgę Mroku''. Niespodziewanie zjawia się w Los Angeles ojciec Prue, Piper i Phoebe. Nie było go wiele lat.
Phoebe idzie w tajemnicy spotkać się z ojcem. Gdy go obejmuje ma wizję, w której widzi jak kradnie on Księgę Mroku. Prue podejrzewa, że przybył do miasta, aby pozbawić swoje córki nadprzyrodzonej mocy. Gdy ojciec odwiedza je w domu Prue wymusza na nim wyjawienie powodu dla którego przyjechał do miasta. On mówi im, że lepiej będzie jak oddadzą mu księgę, bo właśnie przez nią zginęła ich matka. Prue rzuca nim o ścianę...
W pokoju hotelowym odwiedzają go nowi sąsiedzi sióstr i rozmawiają o odzyskaniu Księgi. Okazuje się, że sąsiedzi są demonami przybierającymi dowolną postać. Jeden z nich przyjmuje postać ojca i chce zdobyć Księgę.
Phoebe ma wizję i przewiduje jego zamiary. Biegnie na strych i odczytuje z Księgi zaklęcie, które ma zabić wszystkie osoby w domu oprócz trzech sióstr. Lecz pojawia się nieprzewidziany problem. Do domu wchodzi kolejny ''ojciec''. Dziewczyny nie wiedzą, który z nich jest prawdziwy. W końcu Prue ryzykuje i wsuwa na palec jednego z nich magiczny sygnet. Siostry wypowiadają zaklęcie i demony giną.
Ojciec godzi się z córkami i umawiają się na kolację. Na nią jednak nie przychodzi. Przesyła tylko list w którym znajduje się kaseta w nimi z dzieciństwa. Przynosi ją chłopak, który ma przyprowadzić remont w domu. Leo bardzo przypada do gustu Phoebe...
Dziewczyny są bardzo zawiedzione niespodziewanym i niezapowiedzianym wyjazdem ojca. Myślały, że wszystko się ułoży... Wspólnie oglądają kasetę z nagraniem z Gwiazdki...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz